BASTAVA – WYSTARCZYŁ
Jako odpowiedź na uśmiech
Wystarczył
Wspólna przestrzeń
Bez ołtarza ze złota
Wystarczyła
W hotelowym pokoju gdzieś w Europie
Można przejść do rozmowy lub się bawić
Albo wymieniamy policzek pokoju
Wygrywa pierwszy,
Jak mogliśmy dojść do punktu
Jak mogliśmy pozwolić by powiedzieć sobie,
Spacer do centrum w białe popołudnie
Wystarczył
Przewidzieć Twój wstręt
Radzić sobie ponad nienawiścią
Wystarczyło
Bez dobrych manier,
Które mieszają i kradną przestrzeń
I rzucić się pod lodowatą wodę
I zaakceptować, że to już naprawdę minęło…
Jak mogliśmy dojść do punktu
Jak mogliśmy pozwolić by powiedzieć sobie,
Jak nisko upadliśmy, ja i ty..
Jak mogliśmy sobie pozwolić
by powiedzieć, że każdy czyni dobro dla siebie?
Wystarczyło
Powiedzieć wszystko nawet, jeśli
Potem zrozumiesz, że to mało
Wystarczyło
Wyważyć słowa
Pozostać w pionie
Wystarczyło
Tej nocy otwiera mi oczy i patrzy na nas
Widzi skromne pieszczoty wojny
Tej nocy otwiera mi oczy i patrzy na nas
Widzi łzy ze srebra spadające na ziemię
Jak mogliśmy dojść do punktu
Jak mogliśmy pozwolić by powiedzieć sobie,
Wystarczyło
robi, co może
Wystarczyło…
Zapamiętaj sobie,
Wystarczyło…






