Jak wiadomo przez wiele miesięcy 42-letni mężczyzna o imieniu Giuseppe Andreucci bez przerwy śledził Laurę, odbdarowywał ją kwiatami, pamiątkami, wydzwaniał do niej, do jej rodziny i dużo innych rzeczy. Pausini zgłosiła to na policję i złapano tego „stalker”. Skazano go na 10 miesięcy więzienia. Laura nie była pierwszą jego „ofiarą”, przed nią była Elisa Trani, włoska modelka, miała podobną sytuację. To ona właśnie przedwczoraj wypowiadała się w programie Domenica 5 i również zadała mu pytanie czy wie dlaczego trafił do tego więzienia. Po jego minie można było się domyśleć. Uważa, że nic złego nie zrobił.
Rozmowa w Domenica 5










